Telewizja naziemna po 2030 roku. Czy czeka nas kolejna rewolucja w eterze?
24 lipca 2026
Naziemna telewizja cyfrowa (NTC) w Polsce dociera dziś do milionów gospodarstw domowych. Ale przyszłość systemu, który dla wielu widzów jest podstawowym źródłem informacji i rozrywki, zależy głównie od jednego zasobu: częstotliwości radiowych. A o te coraz intensywniej konkurują także sieci mobilne.
W najbliższych latach nie grożą nam nagłe zmiany. Jednak decyzje, które zapadną na świecie około 2031 roku, mogą wpłynąć na to, jak będzie wyglądać NTC w kolejnej dekadzie.
Jak działa telewizja naziemna w zakresie 470–694 MHz
Telewizja naziemna w Polsce wykorzystuje przede wszystkim fragment widma radiowego zwany pasmem UHF w zakresie 470–694 MHz częstotliwości, które dobrze rozchodzą się w terenie i pozwalają pokryć sygnałem duże obszary kraju oraz fragment pasma VHF, w zakresie 174-230 MHz (tam nadawany jest MUX8).
Programy telewizyjne w paśmie UHF są nadawane w standardzie DVB-T2 z kompresją obrazu HEVC. Dzięki temu na jednej częstotliwości można przesyłać kilka kanałów telewizyjnych jednocześnie. Taki pakiet kanałów nazywa się multipleksem (MUX).

W Polsce, w zakresie 470–694 MHz, zaplanowano sześć ogólnopolskich multipleksów (MUX1–MUX6). Obecnie działa pięć z nich wraz z pięcioma lokalnymi multipleksami (MUXL).
Dlaczego pasmo telewizyjne stało się tak cenne
Pasmo 470–694 MHz ma bardzo dobre właściwości propagacyjne:
- sygnał dociera na duże odległości,
- dobrze przenika do budynków,
- wymaga mniejszej liczby nadajników.
Z tego powodu interesują się nim nie tylko nadawcy telewizyjni, ale również operatorzy sieci komórkowych rozwijających technologie mobilne. Temat przyszłości tego pasma był jednym z głównych punktów obrad podczas Światowej Konferencji Radiokomunikacyjnej 2023 (World Radiocommunication Conference 2023 (WRC-23)) organizowanej przez Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny (ITU).
Co ustalono na konferencji WRC-23
W kontekście NTC w paśmie UHF analizowano, czy (przynajmniej) część pasma telewizyjnego powinna zostać przeznaczona dla systemów mobilnych. Ostatecznie przyjęto kompromis:
- NTC zachowuje dotychczasowy status,
- usługi mobilne w Europie mogą być dopuszczone w tym paśmie jedynie jako usługa drugiej ważności.
W praktyce oznacza to, że do kolejnej konferencji radiokomunikacyjnej w 2031 roku nic się nie zmieni. Jednocześnie rozpoczęto analizy dotyczące przyszłego wykorzystania pasma. Jednym ze scenariuszy, który jest szeroko dyskutowany, jest przeznaczenie częstotliwości z zakresu 614–690 MHz na rzecz sieci mobilnych.

Jeśli taki scenariusz zostałby przyjęty, NTC musiałaby funkcjonować w mniejszym fragmencie pasma niż obecnie.
Jak przygotowuje się Polska
Za gospodarowanie częstotliwościami na terenie Polski odpowiada Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE). Ze względu na niepewność dotyczącą przyszłych decyzji międzynarodowych regulator przyjął ostrożną strategię, według której obecne rezerwacje częstotliwości dla telewizji naziemnej są wydawane maksymalnie do końca 2033 roku.
Takie podejście pozwala:
- poczekać na wyniki analiz międzynarodowych,
- dostosować krajowe plany wykorzystania widma,
- ewentualnie przeprojektować sieć nadawczą.
Nie wyklucza ono możliwości wydania decyzji rezerwacyjnych po terminie 2033 r., w przypadku, gdy WRC-31 nie podejmie stosownych decyzji, a częstotliwości z zakresu 470-694 MHz będą nadal przeznaczone na potrzeby NTC.
Czy liczba kanałów może się zmienić
Jeżeli telewizja naziemna będzie miała do dyspozycji mniej pasma, pojawią się dwa kluczowe pytania:
- Czy potrzebne jest utrzymanie sześciu ogólnopolskich multipleksów w paśmie UHF?
- Czy da się je technicznie utrzymać przy mniejszej liczbie częstotliwości?
Planowanie sieci telewizyjnej przy ograniczonym widmie jest znacznie trudniejsze. Dlatego w dłuższej perspektywie nie przewiduje się utrzymania lokalnych multipleksów ani dodania nowych, które zajmują dodatkowe kanały częstotliwościowe.
Priorytetem pozostanie stabilne nadawanie multipleksów ogólnopolskich.
Dlaczego telewizja naziemna jest ważna dla państwa
Choć popularność platform streamingowych rośnie, telewizja naziemna wciąż pełni ważną funkcję publiczną. Zapewnia bowiem:
- powszechny dostęp do informacji, także dla osób bez dostępu do Internetu,
- niezależną infrastrukturę nadawczą,
- możliwość szybkiego przekazywania komunikatów w sytuacjach kryzysowych.
Z tego powodu przyszłość tego systemu jest przedmiotem analiz nie tylko regulatorów, lecz także całego rynku medialnego.
Co to oznacza dla widzów
Najważniejsza informacja jest taka, że na razie nic się nie zmieni: w najbliższych latach telewizja naziemna będzie działać dokładnie tak jak dziś, a kluczowe decyzje dotyczące przyszłości pasma zapadną najwcześniej około 2031 roku, podczas kolejnej światowej konferencji radiokomunikacyjnej. Jedno jest pewne: w gospodarce cyfrowej częstotliwości radiowe stają się coraz cenniejszym zasobem i konkurencja o nie będzie w kolejnych latach tylko rosła.
Najważniejsze w skrócie
- Dziś w zakresie 470–694 MHz działa naziemna telewizja cyfrowa.
- System wykorzystuje standard DVB-T2 / HEVC.
- W Polsce zaplanowano 6 ogólnopolskich multipleksów NTC i 5 lokalnych w zakresie 470–694 MHz.
- W Europie do 2031 roku, a w Polsce do końca 2033 roku nie są planowane zmiany w wykorzystaniu pasma UHF.
- W przyszłości część pasma UHF być może zostanie przeznaczona dla sieci mobilnych.
Konrad Bródka, naczelnik, Departament Częstotliwości
